Żaneta Kiełducka: Drzewo Życia – przestrzeń, w której człowiek przestaje być sam

Date:

Share post:

Z osobistej historii bólu, chorób i życiowych prób powstała inicjatywa, która dziś staje się miejscem wsparcia dla innych. O sile empatii, potrzebie rozmowy i budowaniu wspólnoty wśród Polaków na emigracji rozmawiamy z twórczynią projektu Drzewo Życia – Żanetą Kiełducką.

Twoja historia zaczyna się od osobistej transformacji. Który moment w Twoim życiu był przełomowy i sprawił, że narodziła się idea projektu Drzewo Życia?

Nie był to jeden moment, lecz całe życie, które stopniowo prowadziło mnie do tego miejsca. Od najmłodszych lat doświadczałam przemocy, hejtu oraz poważnych problemów zdrowotnych. Bardzo wcześnie musiałam nauczyć się radzić sobie sama i budować w sobie siłę. Równocześnie już jako dziecko spotykałam na swojej drodze ludzi potrzebujących wsparcia – często intuicyjnie wiedziałam, co powiedzieć i jak się zachować, choć wtedy nie rozumiałam jeszcze, jak wielkim darem jest wrażliwość. Zawsze widziałam i czułam więcej niż inni.

Z czasem pojawiły się kolejne doświadczenia – trudne relacje, następne choroby, rozwód oraz momenty, w których trzeba było po raz kolejny podnosić się z kolan. Każdy z tych etapów uczył mnie jednego: jak bardzo ludziom brakuje bezpiecznej przestrzeni rozmowy, zrozumienia i zwykłej, uważnej obecności drugiego człowieka.

Przełom nastąpił wtedy, gdy zrozumiałam, że moja droga nie może pójść na marne. To, co przeszłam, może stać się siłą – nie tylko dla mnie, ale również dla innych. Dziś wiem, że empatia, którą nosiłam w sobie od dziecka, jest moim darem, a Drzewo Życia jest jego świadomą, dojrzałą formą.

Tak powstał projekt – jako przestrzeń tworzona z serca, gdzie osoby doświadczone bólem, samotnością czy chorobą mogą spotkać ludzi gotowych wysłuchać i wesprzeć. Dla mnie Drzewo Życia to coś więcej niż inicjatywa społeczna. To ślad, który chcę zostawić po sobie – dla innych i dla moich dzieci. Miejsce dobra, prawdy i bezpieczeństwa. Dom, do którego chce się wracać.

Budujesz przestrzeń wsparcia dla Polaków w Wielkiej Brytanii. Jakie potrzeby naszej społeczności na emigracji dostrzegasz dziś jako najpilniejsze?

Najbardziej dostrzegam potrzebę rozmowy, przynależności i poczucia, że nie jest się samemu. Wielu Polaków na emigracji zmaga się z izolacją, problemami zdrowotnymi czy emocjonalnymi, a często nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. Brakuje realnych spotkań i miejsc, w których można być sobą – bez wstydu, bez udawania, bez masek.

W swoich działaniach podkreślasz wagę rozmowy i uważności. Czego Twoim zdaniem najbardziej brakuje ludziom we współczesnych relacjach międzyludzkich?

Przede wszystkim prawdziwego słuchania. Często jesteśmy obok siebie, ale nie ze sobą. Żyjemy szybko, reagujemy, oceniamy – rzadko zatrzymujemy się, by naprawdę usłyszeć drugiego człowieka. Tymczasem jedna uważna rozmowa potrafi znaczyć więcej niż wiele dobrze brzmiących rad.

Łączysz ludzi ze specjalistami i tworzysz bezpieczne środowisko dla osób w kryzysie. Jak rozpoznajesz moment, w którym zwykłe spotkanie powinno zamienić się w realne wsparcie eksperckie?

Uważnie słucham. Jeśli widzę, że rozmowa nie wystarcza, a dana osoba potrzebuje profesjonalnej pomocy – medycznej, psychologicznej czy prawnej – kieruję ją dalej. Nie udaję specjalistki. Moją rolą jest zauważyć, wesprzeć i pomóc znaleźć właściwą drogę. Czasem najważniejsze jest to, by ktoś poczuł, że nie musi przechodzić przez swoje trudności sam.

Wchodzisz teraz w kolejny etap rozwoju inicjatywy – zarówno offline, jak i online. Jak wyobrażasz sobie przyszłość tej przestrzeni za pięć lat?

Widzę Drzewo Życia jako żywą społeczność z własną przestrzenią spotkań – miejscem, do którego można przyjść na kawę, rozmowę, warsztaty czy po prostu pobyć razem. Jednocześnie widzę silną obecność online, łączącą ludzi niezależnie od miejsca, w którym się znajdują.

Marzy mi się przestrzeń tworzona przez ludzi dla ludzi – oparta na autentyczności, szacunku i wzajemnym wsparciu.

Twoja działalność opiera się na budowaniu mostów między ludźmi. Co według Ciebie jest dziś największą przeszkodą w budowaniu wspólnoty?

Strach i brak zaufania. Zamykamy się w swoich światach, obawiamy się ocen i odrzucenia. Tymczasem wspólnota zaczyna się od prostego gestu – od rozmowy, od ciekawości drugiego człowieka i gotowości, by naprawdę go zobaczyć.

Gdybyś miała zostawić jedną myśl osobom, które czują się zagubione życiowo lub zdrowotnie, co chciałabyś im powiedzieć z własnego doświadczenia?

Powiedziałabym: nie jesteś sama. Nawet jeśli dziś wydaje się, że wokół jest tylko ciemność, światło wciąż istnieje. Czasem wystarczy jeden krok, jedna rozmowa, by odzyskać nadzieję.

Drzewo Życia powstało właśnie z tej wiary – że każdy człowiek zasługuje na bezpieczną przestrzeń i życzliwą obecność. Jeśli coś miałoby zostać po mnie dla świata i dla moich dzieci, chciałabym, aby była to właśnie taka przestrzeń: zbudowana z dobra, prawdy i serca.

Nie bój się.
Wejdź i podaj mi dłoń.
Przejdziemy przez ciszę,
aż odnajdziesz swój głos –
ten, który zawsze był w Tobie.

Rozmawiała: Ilona Adamska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

bannery-www-336x280_2

Related articles

Marketing i sztuczna inteligencja. Dlaczego technologia potrzebuje strategii i odpowiedzialności człowieka?

Sztuczna inteligencja w ciągu ostatnich lat stała się jednym z najczęściej omawianych tematów w świecie marketingu. Narzędzia oparte...

Kobiety aktywne w biznesie i życiu publicznym. Polska wśród liderów UE pod względem ich udziału w zarządzaniu

Kobiety odgrywają coraz większą rolę w polskiej gospodarce. Rosnąca liczba prowadzonych przez nie firm, większa obecność w zarządzaniu oraz aktywność w życiu publicznym sprawiają,...

Co byś zrobił(a), gdybyś się nie bał(a)? Jedno pytanie, które zmienia mindset lidera

Na zewnątrz wszystko wygląda profesjonalnie. Decyzje podejmowane są bez mrugnięcia okiem i komunikowane spokojnym tonem. Doprecyzowane do najmniejszego szczegółu...

Konferencja „Bezpieczna szkoła. Zrozumieć, chronić, reagować” – ważna rozmowa o bezpieczeństwie uczniów i roli współpracy szkoły z rodzicami

W dniach 11–12 marca 2026 roku w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie odbyła się ogólnopolska konferencja pt. „Bezpieczna...