Sabina Gacek: Przypominam, że jesteś miłością

Date:

Share post:

Sabina Gacek – terapeutka wielowymiarowa, trener mentalny i naturopatka – od kilku lat towarzyszy ludziom w procesach transformacji i samouzdrawiania. W rozmowie z Iloną Adamską opowiada o swojej drodze do wewnętrznej przemiany, o pracy z ciałem, emocjami, dźwiękiem i umysłem, a także o tym, dlaczego miłość do siebie jest najważniejszym kluczem do życia w harmonii.

Rozpoczęła Pani swoją drogę ku wewnętrznej transformacji kilka lat temu. Co było przełomowym momentem tego procesu i jak wpłynął on na to, co dziś oferuje Pani innym ludziom?

Przełomowym momentem było uświadomienie sobie, że chcę żyć, że na pewno istnieje coś, co mogę robić w życiu i z czego będę zadowolona oraz usatysfakcjonowana. Wszystkie odpowiedzi, których szukałam na zewnątrz, tak naprawdę od zawsze nosiłam w sobie. Zamiast uciekać od trudnych emocji i doświadczeń, zaczęłam je przyjmować, rozumieć, transformować i uzdrawiać. Pozwalałam im być, ale nie zatrzymywałam się w nich zbyt długo. To – i wiele innych doświadczeń – nauczyło mnie, że każdy człowiek ma w sobie ogromny potencjał samouzdrawiania. Dziś towarzyszę innym w odkrywaniu tej wewnętrznej mocy.

Nazywa się Pani terapeutką wielowymiarową. Co oznacza to podejście w praktyce i dlaczego tak ważne jest patrzenie na człowieka całościowo – jako jedność ciała, umysłu, duszy i emocji?

Wielowymiarowość oznacza dla mnie, że człowiek nie jest tylko ciałem ani tylko umysłem. Holistyczne i indywidualne podejście to podstawa. Jesteśmy istotami energetycznymi, duchowymi i emocjonalnymi – i dopiero wtedy, gdy pracujemy na wszystkich tych poziomach, możliwa jest prawdziwa zmiana. Jeśli skupimy się tylko na jednym obszarze, na przykład ciele, prędzej czy później wrócą schematy mentalne czy emocjonalne, które powodują napięcia i choroby.

W pracy z ciałem stosuje Pani masaże rozluźniające napięcia stresowe. Jakie zmiany obserwują osoby korzystające z tej formy terapii?

Najczęściej moi klienci zauważają poprawę jakości snu, głębszy oddech i lekkość w ciele. Odkrywają spokój i miłość. Często słyszę też: „jeszcze nigdy moje ciało nie czuło się tak magicznie”. Znika przewlekłe napięcie mięśniowe, ustępują bóle głowy czy kręgosłupa. Jednak najważniejsze jest dla mnie to, że ludzie uczą się czuć swoje ciało – a to pierwszy krok do odzyskania kontaktu z samym sobą.

W obszarze pracy z umysłem pomaga Pani zmieniać przekonania i budować nowy sposób myślenia. Jakie schematy mentalne najczęściej blokują ludzi przed pokochaniem siebie?

Najczęściej są to przekonania typu: „nie zasługuję”, „nie jestem wystarczająco dobry”, „muszę zasłużyć na miłość” czy „inni są ważniejsi ode mnie”. Te schematy zwykle wynosimy z dzieciństwa. Można je jednak przetransformować, by zbliżyć się do dobrostanu. Kiedy człowiek uświadamia sobie, że już teraz jest wartościowy i kompletny, zaczyna się proces prawdziwego pokochania siebie.

Dźwiękoterapia to wyjątkowo subtelna, ale głęboka technika. Jak działają sesje dźwiękowe i dla kogo są one szczególnie pomocne?

Dźwięk działa poprzez wibrację – dociera do najgłębszych warstw naszego ciała i pola energetycznego. Harmonizuje, uspokaja, przywraca naturalny rytm serca i oddechu. Sesja dźwiękowa bywa dla wielu osób podróżą w głąb siebie, podczas której mogą uwolnić blokady energetyczne i emocjonalne. Szczególnie polecam ją osobom zestresowanym, przeciążonym, cierpiącym na bezsenność, ale też tym, którzy pragną pogłębić swoją duchową praktykę. Dla mnie dźwiękoterapia to także „dopieszczanie i utulenie” na koniec masażu czy sesji. Czasem łatwiej jest tego doświadczyć niż opisać słowami, jak głęboko to działa.

Podkreśla Pani, że emocje są ważne na każdym etapie życia, nawet jeśli niektórzy próbują je wypierać. W jaki sposób pomaga Pani klientom odzyskać kontakt z emocjami i przestać się ich bać?

Przede wszystkim tworzę bezpieczną przestrzeń, w której można poczuć to, co do tej pory było tłumione. Uczę technik świadomego oddechu, pracy z ciałem i uważności, które pozwalają obserwować emocje bez oceniania. Kiedy zaczynamy traktować emocje jak naturalny język naszej duszy, lęk przed nimi znika, a pojawia się akceptacja. Trzeba też pamiętać, że ciało wysyła sygnały poprzez choroby czy chroniczny stres – bardzo często ich źródłem są ukryte, niezintegrowane emocje. Nazywam to pamięcią komórkową.

Mówi Pani z przekonaniem: „przypominam, że jesteś miłością”. Co ta myśl znaczy dla Pani osobiście – i dlaczego jest kluczowa w procesie uzdrawiania?

Miłość do siebie uratowała mi życie i uzdrowiła schematy, w których tkwiłam. Jeśli naprawdę czujemy miłość do siebie, emanujemy nią na otaczający nas świat i rzeczywistość. Dla mnie to najprostsza i najgłębsza prawda, jaka istnieje. Kiedy odkrywamy, że miłość nie jest czymś zewnętrznym, za czym trzeba gonić, ale naszym naturalnym stanem – przestajemy czuć się oddzieleni i niewystarczający. Uzdrawianie to powrót do siebie, do tej pierwotnej energii miłości, którą każdy w sobie nosi. Najpierw trzeba zadbać o siebie, by móc ofiarować miłość innym. Dzielmy się nią wtedy, kiedy mamy nadwyżkę, a nie jej brak.

Jest Pani certyfikowanym trenerem mentalnym i naturopatką. Jak wygląda proces pracy z klientem – od pierwszego spotkania po dobór odpowiednich technik terapeutycznych?

Zaczynam od rozmowy i uważnego wysłuchania – chcę zrozumieć, z czym przychodzi dana osoba, czego naprawdę potrzebuje i czy mogę jej pomóc. Następnie wspólnie określamy cel pracy i dobieram metody: może to być praca z ciałem, umysłem, emocjami, energią lub połączenie tych obszarów. Proces jest zawsze indywidualny, bo każdy człowiek jest inny. Kieruję się zasadą: prowadzić klienta tak, aby mógł sam odkryć swoją wewnętrzną moc i stać się dla siebie najlepszym przewodnikiem.

Więcej o Sabinie TUTAJ.

Rozmawiała: Ilona Adamska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

bannery-www-336x280_2

Related articles

AI, która realnie wspiera działy HR. Jak sztuczna inteligencja zmieni działy kadr w 2026 roku?

Cyfrowa transformacja nie jest już przyszłością, lecz codziennością działów HR. Firmy coraz szybciej odchodzą od papieru, wdrażają elektroniczne...

Prezenty a budowanie bliskich relacji. Wyniki badania

Główne wnioski z badania pokazały, że prezenty odgrywają istotną rolę w relacjach międzyludzkich. Powodem, dla którego kupujemy upominki,...

Dlaczego przepraszanie jest strategiczną kompetencją w biznesie?

Współczesny biznes, niezależnie od branży, opiera się na zaufaniu. Partnerzy i klienci chcą pracować z osobami przewidywalnymi, uczciwymi...

Hejt jako źródło konfliktów i destabilizacji zespołu

Środowisko zawodowe oparte na wzajemnym szacunku jest fundamentem efektywnej współpracy. Kiedy w firmie zaczynają dominować negatywne emocje, relacje...