Jak przygotować firmę na wakacje, by naprawdę odpocząć?

Date:

Share post:

Dla wielu właścicieli firm wakacje to najbardziej stresujący okres w roku. Z jednej strony marzą o odpoczynku, z drugiej obawiają się, że po kilku dniach bez telefonu wszystko zacznie się sypać. Klienci będą czekać na decyzje, zespół utknie z problemami, a skrzynka mailowa zamieni się w pole minowe. Tymczasem – jak przekonuje Iwona Borawska, founderka i CEO The Process® oraz autorka podcastu „O skalowaniu” – właśnie wakacje są jednym z najlepszych momentów na uporządkowanie firmy i przygotowanie jej do dalszego rozwoju.

– Jeżeli właściciel nie może wyjechać na dwa tygodnie bez ciągłego odbierania telefonów, to problemem nie są wakacje. Problemem jest sposób, w jaki działa firma przez pozostałe jedenaście miesięcy w roku – mówi ekspertka.

Urlop właściciela jako test organizacji


Według badań Gallupa przeciętny właściciel małej firmy pracuje nawet o 50 proc. więcej niż jego pracownicy. Wielu przedsiębiorców przez lata buduje organizacje, które są skuteczne tylko wtedy,
gdy sami znajdują się w centrum wszystkich decyzji.

– Właściciel często staje się działem sprzedaży, marketingu, HR-u, obsługi klienta i kontroli jakości w jednej osobie. Dopóki firma jest mała, to działa. Ale kiedy zaczyna rosnąć, taki model staje się największym ograniczeniem rozwoju – tłumaczy Iwona Borawska. Dlatego okres wakacyjny może pełnić funkcję swoistego audytu. Jeśli każda nieobecność właściciela powoduje chaos, oznacza to, że procesy wymagają uporządkowania. – Nie pytajmy, czy firma poradzi sobie bez właściciela przez dwa tygodnie. Pytajmy, dlaczego nie radzi sobie przez dwa dni – dodaje.

Wakacje to nie przestój. To czas na porządki


Wielu przedsiębiorców traktuje lato jako sezon spowolnienia. Tymczasem część firm właśnie wtedy ma szansę przeprowadzić zmiany, na które brakuje czasu w najbardziej intensywnych miesiącach roku.

– Kiedy rynek zwalnia, pojawia się przestrzeń na rzeczy ważne, ale niepilne. A to właśnie one najczęściej decydują o tym, czy firma będzie rosła za rok, dwa czy pięć lat– mówi Iwona Borawska.

Do takich działań należą między innymi:

  • uporządkowanie procesów sprzedażowych,
  • aktualizacja procedur i standardów pracy,
  • analiza rentowności klientów,
  • uporządkowanie struktury organizacyjnej,
  • wdrożenie narzędzi automatyzujących powtarzalne zadania,
  • przygotowanie planów rozwoju na kolejne miesiące.

– Największym błędem jest czekanie na idealny moment. W biznesie taki moment praktycznie nie istnieje. Dlatego wakacje często okazują się najlepszym czasem na wdrażanie zmian – podkreśla.

Firma nie może być zakładnikiem jednej osoby


Jednym z najczęstszych problemów rozwijających się przedsiębiorstw jest nadmierna zależność od właściciela. Klienci chcą rozmawiać wyłącznie z nim, pracownicy pytają go o każdą decyzję, a najważniejsza wiedza istnieje wyłącznie w jego głowie. – Jeżeli jedyną osobą, która wie, jak coś zrobić, jest właściciel, to nie mamy procesu. Mamy ryzyko – mówi przedstawicielka The Process.

Dlatego przed wakacjami warto odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań:

  • Kto podejmuje decyzje podczas mojej nieobecności?
  • Czy zespół zna swoje kompetencje i odpowiedzialności?
  • Czy kluczowe procedury są spisane?
  • Czy każdy wie, do kogo zwrócić się w konkretnej sprawie?

– Firmy często szukają skomplikowanych rozwiązań, a zaczynają od złego końca. Najpierw trzeba uporządkować podstawy – dodaje ekspertka.

Delegowanie nie oznacza utraty kontroli


Jednym z największych wyzwań właścicieli jest oddawanie odpowiedzialności. – „Przedsiębiorcy często mówią: szybciej zrobię to sam. I zazwyczaj mają rację. Tylko że jeśli zawsze będą robić wszystko sami, nigdy nie stworzą organizacji zdolnej do wzrostu” – zauważa Iwona Borawska.

Zdaniem ekspertki delegowanie nie polega na przekazywaniu pojedynczych zadań, ale na budowaniu odpowiedzialności w organizacji.

Prawdziwe delegowanie zaczyna się wtedy, gdy przekazujesz nie tylko zadanie, ale również prawo do podejmowania decyzji – tłumaczy.

Jesień wygrywa się latem


Choć wakacje kojarzą się z odpoczynkiem, dla wielu firm są również okresem przygotowań do najbardziej intensywnej części roku.

Wrzesień jest dla biznesu trochę jak styczeń. Wiele projektów rusza właśnie wtedy. Dlatego firmy, które wykorzystają lato na uporządkowanie procesów i planowanie działań, często zaczynają jesień kilka kroków przed konkurencją – mówi ekspertka i podkreśla,
że przewaga konkurencyjna rzadko wynika wyłącznie z lepszego produktu. – Najczęściej wygrywają firmy lepiej zorganizowane. Takie, które potrafią działać szybko, podejmować decyzje i skutecznie realizować plany – dodaje.

Odpoczynek też jest strategią


Zdaniem Iwony Borawskiej jednym z najczęściej ignorowanych elementów rozwoju firmy jest regeneracja właściciela. – Zmęczony przedsiębiorca podejmuje gorsze decyzje. Dlatego odpoczynek nie jest nagrodą za ciężką pracę. Jest częścią odpowiedzialnego zarządzania firmą – mówi. Paradoksalnie właśnie wakacje mogą pokazać, czy organizacja jest gotowa na dalszy rozwój. – Dobrze zorganizowana firma pozwala właścicielowi odpocząć. A jeśli nie pozwala, to daje bardzo cenną informację, nad czym trzeba pracować po powrocie – podsumowuje Iwona Borawska.

Wakacje nie muszą być sezonem ogórkowym. Mogą stać się momentem, w którym firma porządkuje procesy, wzmacnia zespół i przygotowuje się na kolejne etapy rozwoju. A wtedy po urlopie wraca się nie do zaległości, ale do organizacji, która działa sprawniej niż przed wyjazdem.

Iwona Borawska – founderka i CEO The Process®, interim managerka i doradczyni biznesowa z ponad 20-letnim
doświadczeniem w pracy z właścicielami firm. Specjalizuje się w budowaniu strategii rozwoju, porządkowaniu
procesów oraz skalowaniu biznesów – zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym. Doświadczenie zdobywała m.in. w firmach produkujących marki konsumenckie (kosmetyki, elektronika użytkowa, FMCG), w usługach B2B, głównie tworząc strategie biznesowe, procesy sprzedaży a także przy budując i rozwijając struktury sprzedażowe. W swojej pracy łączy podejście strategiczne z praktycznym wdrażaniem zmian, a wiedzą dzieli się również w autorskim podcaście o skalowaniu.

The Process® to firma specjalizująca się we wspieraniu małych i średnich przedsiębiorstw w przełamywaniu barier rozwoju
i skutecznym skalowaniu biznesu. Organizacja oferuje kompleksowe podejście – od audytu firmy, przez opracowanie strategii, aż po realne wdrożenie zmian w strukturach i procesach. Kluczowym wyróżnikiem jest model pracy oparty na interim management, w którym eksperci nie tylko doradzają, ale aktywnie uczestniczą w realizacji i odpowiadają za wyniki. Firma pomaga m.in. w uporządkowaniu procesów, budowie zespołów menedżerskich, zwiększaniu efektywności sprzedaży oraz przygotowaniu organizacji do ekspansji na nowe rynki. Więcej informacji: https://theprocess.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

bannery-www-336x280_2

Related articles

Zrównoważony rozwój to nowa siła kobiecego biznesu. Dlaczego warto inwestować w ESG już dziś?

Nowoczesny biznes nie opiera się już wyłącznie na zyskach. Coraz większe znaczenie mają wartości, odpowiedzialność i długofalowe myślenie....

Nina Błachnio: Kobiety w biznesie. Historia, która nie daje mi spokoju

Pracuję w międzynarodowej korporacji od niemal 20 lat, a od pewnego czasu pomagam zarówno kobietom jak i mężczyznom...

Wakacje to najlepszy moment, żeby zainwestować… w siebie. Dlaczego lato jest idealnym czasem na budowanie marki osobistej?

Lato kojarzy się z odpoczynkiem, podróżami i chwilą oddechu od codziennego tempa życia. To również doskonały moment, by...

Jak budować skuteczną markę osobistą w erze cyfrowej?

Jeszcze kilkanaście lat temu pojęcie marki osobistej kojarzyło się głównie z celebrytami, politykami czy znanymi przedsiębiorcami. Dziś jest...