Elwira Idczak: Kobiety potrzebują dziś autentyczności i wspólnoty – o budowaniu przestrzeni wsparcia i własnej drogi

Date:

Share post:

O wychodzeniu z cienia instytucji, sile kobiecego kręgu i odbudowywaniu zaufania między kobietami. Elwira Idczak – liderka związana z Akademią dla Kobiet, terapeutka metody Theta Healing i organizatorka spotkań kobiecych – opowiada o swojej misji, pracy z emocjami oraz o tym, dlaczego dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy wspólnoty.

Od lat działasz w Akademii dla kobiet, a jednocześnie coraz wyraźniej budujesz własną markę osobistą. Co było momentem przełomowym, w którym poczułaś, że chcesz wyjść z tym, kim jesteś i co robisz – już pod własnym imieniem i nazwiskiem?

To była droga stopniowego odkrywania siebie. Przełom nastąpił w chwili, gdy zrozumiałam, że moje wartości i pasja nie zależą od instytucji, z którą współpracuję, lecz od tego, co mogę dać innym jako człowiek. Z czasem rosła we mnie pewność, że moja wiedza i doświadczenie są unikatowe, a dzielenie się nimi pod własnym nazwiskiem jest naturalnym krokiem w rozwoju.

Muzyka, taniec i dźwięk od zawsze były Ci bliskie. Jak te obszary wpłynęły na Twoją wrażliwość, sposób pracy z kobietami i dzisiejsze prowadzenie kręgów?

Muzyka, taniec i dźwięk są dla mnie narzędziami łączącymi ciało, emocje i duszę. Dzięki nim nauczyłam się słuchać – zarówno siebie, jak i innych. W pracy z kobietami wykorzystuję rytm i dźwięk, aby stworzyć przestrzeń, w której można bezpiecznie wyrażać emocje. Ruch i muzyka pomagają kobietom połączyć się ze sobą i z grupą, co buduje zaufanie oraz poczucie wspólnoty.

Jesteś certyfikowaną terapeutką metody Theta Healing i jednocześnie facylitatorką kręgów kobiet. Jak łączysz pracę terapeutyczną z energią wspólnoty i czego, Twoim zdaniem, najbardziej potrzebują dziś kobiety w bezpiecznej przestrzeni kręgu?

Dla mnie połączenie tych dwóch obszarów jest naturalną synergią. Kręgi dają kobietom to, czego dziś bardzo potrzebują: autentyczność, akceptację i poczucie, że nie są same. Tworzymy je poprzez uważne słuchanie, empatię i rytuały wzmacniające więź. Z kolei Theta Healing wykorzystuję do głębszej pracy z ograniczeniami i blokadami, które często stoją za naszymi emocjami i decyzjami.

W swojej misji dużo mówisz o jednoczeniu kobiet i odbudowywaniu zaufania między nimi. Z jakimi ranami i przekonaniami kobiet spotykasz się najczęściej i jak pomagasz im odzyskiwać wiarę w drugą kobietę?

Najczęściej pojawia się lęk przed zdradą, brak poczucia własnej wartości oraz przekonanie, że kobiety muszą ze sobą rywalizować. Pracujemy nad tym poprzez dzielenie się doświadczeniami, rytuały wzmacniające siłę grupy oraz praktyki uwalniające od negatywnych przekonań. Bardzo ważne są też ćwiczenia budujące empatię – kiedy kobiety naprawdę zaczynają się słuchać, odzyskują zaufanie do siebie nawzajem.

Podkreślasz, jak ważne jest wyciąganie kobiet z samotności, szczególnie na emigracji. Co najbardziej porusza Cię w historiach kobiet, które przychodzą na Twoje spotkania, i jakie zmiany widzisz w nich po czasie?

Najbardziej poruszają mnie opowieści o izolacji, tęsknocie za rodziną i zagubieniu w obcej kulturze. Z czasem widzę jednak ogromne przemiany – kobiety zaczynają się otwierać, dzielić doświadczeniami, budować relacje i sieci wsparcia. Odzyskują poczucie celu i coraz częściej zaczynają stawiać na siebie oraz swoje potrzeby.

Jesteś mamą trójki dzieci, żoną i kobietą bardzo zaangażowaną społecznie. Jak dbasz o własną równowagę, spokój i lekkość w codziennym życiu, aby móc autentycznie inspirować inne kobiety?

Równowaga to dla mnie przede wszystkim jasne priorytety i samoakceptacja. Spokój odnajduję w prostych rytuałach: spacerach, jodze, medytacji. Lekkość daje mi czas tylko dla siebie – czytanie, słuchanie muzyki, chwile ciszy. Wiem, że gdy sama czuję się spełniona, mogę naprawdę dzielić się energią z innymi.

Elwira Idczak

Gdybyś miała dziś powiedzieć jednej kobiecie, która straciła radość, wiarę w siebie lub w innych ludzi, jedną najważniejszą rzecz – co by to było i od czego, według Ciebie, warto zacząć zmianę?

Powiedziałabym jej: jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś. Zacznij od jednego małego kroku dla siebie i uwierz, że zasługujesz na szczęście. Warto choćby wypisać trzy drobne rzeczy, które dziś możesz zmienić na swoją korzyść, zrobić coś przyjemnego albo skontaktować się z osobą, która da wsparcie.

Wierzę, że jakość naszego życia zależy od jakości naszych myśli. Dlatego zaczynam od tego, by myśleć o sobie dobrze – i to jest dla mnie prawdziwy początek szczęśliwego życia.

Rozmawiała: Ilona Adamska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

bannery-www-336x280_2

Related articles

Marketing i sztuczna inteligencja. Dlaczego technologia potrzebuje strategii i odpowiedzialności człowieka?

Sztuczna inteligencja w ciągu ostatnich lat stała się jednym z najczęściej omawianych tematów w świecie marketingu. Narzędzia oparte...

Kobiety aktywne w biznesie i życiu publicznym. Polska wśród liderów UE pod względem ich udziału w zarządzaniu

Kobiety odgrywają coraz większą rolę w polskiej gospodarce. Rosnąca liczba prowadzonych przez nie firm, większa obecność w zarządzaniu oraz aktywność w życiu publicznym sprawiają,...

Co byś zrobił(a), gdybyś się nie bał(a)? Jedno pytanie, które zmienia mindset lidera

Na zewnątrz wszystko wygląda profesjonalnie. Decyzje podejmowane są bez mrugnięcia okiem i komunikowane spokojnym tonem. Doprecyzowane do najmniejszego szczegółu...

Konferencja „Bezpieczna szkoła. Zrozumieć, chronić, reagować” – ważna rozmowa o bezpieczeństwie uczniów i roli współpracy szkoły z rodzicami

W dniach 11–12 marca 2026 roku w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie odbyła się ogólnopolska konferencja pt. „Bezpieczna...