Czy dojrzałość zawodowa musi oznaczać wycofanie się z rynku pracy? Czy przejście na emeryturę kończy możliwości rozwoju i spełniania ambicji? Wbrew powszechnym stereotypom – nie. Coraz więcej kobiet nie tylko nie wycofuje się z życia zawodowego po osiągnięciu wieku emerytalnego, ale aktywnie szuka sposobów, by nadal być obecnymi, wpływowymi i twórczymi. I słusznie – bo potencjał dojrzałych kobiet jest bezcenny.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń
Z danych przedstawionych przez prof. Elżbietę Gołatę z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu wynika, że tylko 11,6% osób w wieku 50–74 lat, które pobierają emeryturę, nadal pracuje. Wśród kobiet wskaźnik ten jest jeszcze niższy – aż 94% z nich w wieku 60–64 lat rezygnuje z dalszej aktywności zawodowej. Co więcej, zaledwie 18,9% osób w wieku przedemerytalnym deklaruje chęć kontynuowania pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. Reszta – albo odpowiada „nie”, albo „trudno powiedzieć”.
Dlaczego tak się dzieje? Główną przyczyną jest naturalna chęć odpoczynku po latach pracy. Jednak równie istotne są czynniki zewnętrzne: brak systemowych zachęt, niedostateczna elastyczność pracodawców, czy niewystarczające wsparcie w godzeniu życia zawodowego z obowiązkami opiekuńczymi.
Kobieca siła i ambicje – niewykorzystany potencjał
Dojrzałe kobiety są dziś jedną z najbardziej niedocenionych grup na rynku pracy. A przecież – jak słusznie zauważa prof. Gołata – kobiety w Polsce są lepiej wykształcone niż mężczyźni, częściej posiadają wyższe wykształcenie, a także nierzadko wyróżniają się kompetencjami miękkimi, które są kluczowe we współczesnym środowisku pracy: empatią, komunikatywnością, elastycznością i odpornością na stres.
Dla wielu kobiet zawodowa aktywność nie wynika jedynie z potrzeby finansowej – choć ta, w kontekście niższych emerytur kobiet, również ma znaczenie. Coraz częściej kobiety po pięćdziesiątce i sześćdziesiątce deklarują, że lubią pracować, chcą być potrzebne i czerpać satysfakcję z tego, co robią. Dla nich to nie tylko praca – to sposób na życie, na utrzymanie relacji społecznych, rozwój osobisty, a często także spełnienie marzeń, które musiały być kiedyś odłożone „na później”.
Nowe spojrzenie na dojrzałość zawodową
Dojrzałość nie musi oznaczać wycofania się z rynku. Przeciwnie – to moment, w którym wiele kobiet osiąga zawodową mądrość, pewność siebie i wewnętrzną siłę. Kluczowe jest jednak stworzenie warunków, które umożliwią kontynuację aktywności:
- Elastyczne formy zatrudnienia – część etatu, praca zdalna, projekty czasowe.
- Wsparcie opiekuńcze – systemowe rozwiązania umożliwiające godzenie pracy z opieką nad wnukami czy osobami starszymi.
- Szkolenia cyfrowe i rozwój kompetencji – cyfryzacja to nie bariera, to wyzwanie, które można oswoić.
- Zwiększenie świadomości pracodawców – doświadczenie zawodowe to wartość, której nie da się nauczyć na kursie.
Kobieta na emeryturze – nowa definicja
W Polsce wiek emerytalny kobiet to nadal 60 lat. I choć zdecydowana większość społeczeństwa nie widzi potrzeby jego podnoszenia, to warto zadać sobie pytanie: czy kobieta, która kończy 60 lat, naprawdę nie ma już nic do zaoferowania?

Przeciwnie. Coraz częściej kobiety w tym wieku zakładają własne firmy, rozwijają działalność społeczną, angażują się w mentoring, piszą książki, prowadzą warsztaty i konferencje. Wiele z nich – także nasze Lwice Biznesu – staje się ambasadorkami zmiany społecznej i kulturowej, inspirując młodsze pokolenia.
Czas na nową narrację
Nie chodzi o to, by kobiety nie przechodziły na emeryturę. Chodzi o to, by mogły wybierać – świadomie, bez przymusu, w zgodzie ze swoimi możliwościami i ambicjami. Aby mogły pracować, jeśli chcą. I odpoczywać – jeśli tego potrzebują. Aby emerytura nie była końcem drogi, ale jednym z jej etapów.
Lwico, nie zwalniaj tempa!
Jeśli jesteś kobietą, która zbliża się do wieku emerytalnego – zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie pytanie: czy to czas na koniec, czy na nowy początek? Niezależnie od odpowiedzi – pamiętaj, że Twój potencjał nie gaśnie wraz z wiekiem. On właśnie teraz może rozbłysnąć najmocniej.


